Ja lubię brukselkę, a Wy? Dla mnie fakt, że coś jest zdrowe wynagradza niekoniecznie dobry smak potrawy. Jeżeli chcecie przemycić w Waszej diecie (lub najbliższych) otoczoną złą opinią brukselkę, to proponuję podać ją w wersji "fat" - panierowaną z przyprawami.
Składniki:
- świeże brukselki (lub mrożone)
- jajko
- bułka tarta
- sól, pieprz do smaku
- ewentualnie przyprawa uniwersalna, czosnek i cebulka w przyprawie
- olej do smażenia
Brukselki gotujemy w osolonym wrzątku, tak aby były miękkie, ale nie rozpadały się. Następnie odcedzamy je dokładnie i studzimy.
Warzywo obtaczamy w jajku z dodatkiem przypraw i bułce tartej - jeżeli baaaardzo lubicie panierkę, możecie powtórzyć ten etap i obtoczyć brukselkę ponownie, jednak pamiętajcie, że wiąże się to z dodatkowymi kaloriami i tłuszczem. Tak przygotowaną mini-kapustę obsmażamy w oleju. Są gotowe, kiedy nabiorą złotobrązowego koloru. Pozbywamy się nadmiaru tłuszczu odsączając go w papierowy ręcznik i zajadamy.
Ale fajny pomysł!
OdpowiedzUsuńJak coś jest niedobre, to nie zjem, choćby nie wiem jak zdrowe było. Ale brukselkę akurat uwielbiam :) W takiej wersji musiała smakować wybornie :)
OdpowiedzUsuńgenialny pomysł!
OdpowiedzUsuńja dopiero od roku jem brukselkę, mnie przekonała wersja podsmażenia jej razem z boczkiem