Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2016

Banoffee Pie


Na "4" urodzinki Beatki w tym roku zrobiłyśmy Banoffee Pie :) Przepis jest banalny,nie wymaga pieczenia i robi się go bardzo szybko! Do tego smak jest zniewalający :) Każdy sobie z tym poradzi.


Składniki (tortownica 26 cm):

  • 100 gram masła
  • 250 gram herbatników maślanych (Digestive lub innych kruchych, ja użyłam w polewie czekoladowej)
  • 400 gram masy krówkowej (najlepsza jest z Gostynia-jedwabista, krówkowa, natomiast z Bakallandu czy Bakallino z Biedronki są kwaskowate i/lub z grudkami - nie polecam), karmelu lub dulce de leche
  • 4 banany pokrojone w plasterki
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 300 ml schłodzonej śmietanki 30% lub 36%
  • kakao do posypania wierzchu


Opcjonalnie: 


  • 200 gram serka mascarpone
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • owoc do ozdoby, ja użyłam borówek


Spód: Masło roztapiamy w rondelku, ciasteczka kruszymy (najlepiej na drobny maczek:) ) i dodajemy do masła, mieszamy. Masła możemy dodać mniej lub więcej, w zależności od tego, ile ciatseczka go wchłoną. Tak przygotowaną masą wykładamy dno i boki wyłożonej folią aluminiową tortownicy. Schładzamy w lodówce.

Masę karmelową należy podgrzać, aby stała się płynna i następnie wysmarować nią przygotowany wcześniej spód. Pokrojone banany skrapiamy sokiem z cytryny i wykładamy na karmel. Schładzamy.

W między czasie przygotowujemy śmietanę, którą ubijamy na sztywno. Wykładamy ją na banany i posypujemy kakao. Gotowe! 

Jeżeli chcemy aby ciasto było bardziej zwięzłe i wytrzymało dłużej poza lodówką, można do śmietany dodać mascarpone i cukier puder - ubić. Opcjonalnie brzegi wykładamy owocem.


czwartek, 23 czerwca 2016

Sernik na zimno z truskawkami


Świeże owoce na serniku na zimno smakują wyśmienicie, szczególnie soczyste truskawki o tej porze roku. Można użyć również maliny, jagody, borówki. Polecam, jako wyśmienity dodatek do kawy. 

Składniki (na tortownicę 26 cm):

Spód:
  • 350 g herbatników  (np.Digestive, maślanych -najważniejsze, aby były kruche)
  • 150 g rozpuszczonego masła
  • 100 gram czekolady (gorzkiej i/lub mlecznej)
Masa serowa:
  • 400 g sera białego trzykrotnie mielonego (może być twaróg na sernik we wiaderku)
  • 250 g mascarpone
  • 330 ml śmietany kremówki, najlepiej 36% 
  • śmietan fix
  • 4 płaskie łyżeczki żelatyny
  • 60 ml gorącej wody
  • 110 g drobnego cukr
Jasny sos:
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 20 g masła
  • 2 łyżki śmietany kremówki
Czekoladowy sos / lub starta gorzka czekolada na wierzch sernika:
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 2 łyżki śmietany kremówki(do sosu)
  • lub sama gorzka czekolada do starcia na wierzch owoców
Dodatkowo:
  • świeże truskawki - około 20 sztuk


Spód: Herbatniki umieszczamy w woreczku foliowym i wałkujemy, uderzamy tłuczkiem lub kruszymy dłońmi i widelcem, tak aby pokruszyć je na minimalne kawałeczki, im mniejsze, tym lepsze. Masło roztapiamy w rondelku z czekoladą na małym ogniu i łączymy z ciasteczkami. Tortownicę wykładamy folią aluminiową, a następnie tworzymy spód i boki dla sernika z przygotowanej uprzednio masy ciasteczkowej. W celu wyrównania możemy używać dłoni, łyżeczki, co będzie dla nas wygodniejsze. Ważne aby w spodzie nie było dziur, a boki były wyłożone do ¾ wysokości. W oryginalnym przepisie jest podana mniejsza ilość ciasteczek, mi z mniejszej ilości nie udało się stworzyć ładnego spodu, dlatego dodałam ich więcej. Wymagało to więcej pracy, ale przynajmniej efekt był zdecydowanie lepszy, a konstrukcja bardziej stabilna. Gotowy spód wkładamy do lodówki do schłodzenia.
     
Jasny sos: Brązowy cukier, kremówkę i masło na jasny sos podgrzewamy na małym ogniu w rondelku, do czasu aż składniki się rozpuszczą i połączą. Starajcie się nie zagotować polewy.

Czekoladowy sos (opcjonalnie, jeśli nie wybraliśmy samej startej czekolady): Aby przygotować sos czekoladowy należy postępować analogicznie, jak przy jasnym sosie, uważając żeby nie przypalić czekolady.
Sosy odstawiamy do przestygnięcia i zabieramy się do przygotowania masy serowej.

Masa serowa:  Do szklanki wlewamy gorącą wodę i rozpuszczamy w niej żelatynę, dokładnie, aby nie było żadnych grudek. Mascarpone, biały ser oraz cukier wkładamy do miski i miksujemy, aż uzyskamy gładką konsystencję.  W osobnym naczyniu, czystymi mieszadłami ubijamy kremówkę a następnie łączymy z masą serową. Kolejnym krokiem jest powolne wlewamy rozpuszczonej, wciąż jeszcze troszkę ciepłej żelatyny, nie przerywając miksowania.

Z lodówki wyciągamy tortownicę, przekładamy do niej połowę masy serowej, wyrównujemy i polewamy jasnym sosem. Następnie dokładamy pozostałą masę serową, układamy pokrojone w połówki truskawki i polewamy sosem czekoladowym, tworząc zgrabny wzorek na wierzchu sernika/lub ścieramy gorzką czekoladę.
Sernik przed podaniem musi się chłodzić w lodówce przez minimum 3-4 godziny. Najlepszy na drugi dzień.