Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 czerwca 2016

Sernik na zimno z truskawkami


Świeże owoce na serniku na zimno smakują wyśmienicie, szczególnie soczyste truskawki o tej porze roku. Można użyć również maliny, jagody, borówki. Polecam, jako wyśmienity dodatek do kawy. 

Składniki (na tortownicę 26 cm):

Spód:
  • 350 g herbatników  (np.Digestive, maślanych -najważniejsze, aby były kruche)
  • 150 g rozpuszczonego masła
  • 100 gram czekolady (gorzkiej i/lub mlecznej)
Masa serowa:
  • 400 g sera białego trzykrotnie mielonego (może być twaróg na sernik we wiaderku)
  • 250 g mascarpone
  • 330 ml śmietany kremówki, najlepiej 36% 
  • śmietan fix
  • 4 płaskie łyżeczki żelatyny
  • 60 ml gorącej wody
  • 110 g drobnego cukr
Jasny sos:
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 20 g masła
  • 2 łyżki śmietany kremówki
Czekoladowy sos / lub starta gorzka czekolada na wierzch sernika:
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 2 łyżki śmietany kremówki(do sosu)
  • lub sama gorzka czekolada do starcia na wierzch owoców
Dodatkowo:
  • świeże truskawki - około 20 sztuk


Spód: Herbatniki umieszczamy w woreczku foliowym i wałkujemy, uderzamy tłuczkiem lub kruszymy dłońmi i widelcem, tak aby pokruszyć je na minimalne kawałeczki, im mniejsze, tym lepsze. Masło roztapiamy w rondelku z czekoladą na małym ogniu i łączymy z ciasteczkami. Tortownicę wykładamy folią aluminiową, a następnie tworzymy spód i boki dla sernika z przygotowanej uprzednio masy ciasteczkowej. W celu wyrównania możemy używać dłoni, łyżeczki, co będzie dla nas wygodniejsze. Ważne aby w spodzie nie było dziur, a boki były wyłożone do ¾ wysokości. W oryginalnym przepisie jest podana mniejsza ilość ciasteczek, mi z mniejszej ilości nie udało się stworzyć ładnego spodu, dlatego dodałam ich więcej. Wymagało to więcej pracy, ale przynajmniej efekt był zdecydowanie lepszy, a konstrukcja bardziej stabilna. Gotowy spód wkładamy do lodówki do schłodzenia.
     
Jasny sos: Brązowy cukier, kremówkę i masło na jasny sos podgrzewamy na małym ogniu w rondelku, do czasu aż składniki się rozpuszczą i połączą. Starajcie się nie zagotować polewy.

Czekoladowy sos (opcjonalnie, jeśli nie wybraliśmy samej startej czekolady): Aby przygotować sos czekoladowy należy postępować analogicznie, jak przy jasnym sosie, uważając żeby nie przypalić czekolady.
Sosy odstawiamy do przestygnięcia i zabieramy się do przygotowania masy serowej.

Masa serowa:  Do szklanki wlewamy gorącą wodę i rozpuszczamy w niej żelatynę, dokładnie, aby nie było żadnych grudek. Mascarpone, biały ser oraz cukier wkładamy do miski i miksujemy, aż uzyskamy gładką konsystencję.  W osobnym naczyniu, czystymi mieszadłami ubijamy kremówkę a następnie łączymy z masą serową. Kolejnym krokiem jest powolne wlewamy rozpuszczonej, wciąż jeszcze troszkę ciepłej żelatyny, nie przerywając miksowania.

Z lodówki wyciągamy tortownicę, przekładamy do niej połowę masy serowej, wyrównujemy i polewamy jasnym sosem. Następnie dokładamy pozostałą masę serową, układamy pokrojone w połówki truskawki i polewamy sosem czekoladowym, tworząc zgrabny wzorek na wierzchu sernika/lub ścieramy gorzką czekoladę.
Sernik przed podaniem musi się chłodzić w lodówce przez minimum 3-4 godziny. Najlepszy na drugi dzień.



wtorek, 22 marca 2016

Wilgotne ciasto bananowe


Poniżej przepis na świetne ciasto bananowe, które z powodzeniem możecie robić z pomocą dziecka. Nie trzeba używać miksera, więc do momentu wstawienia do piekarnika dziecko może nam na każdym kroku towarzyszyć. 
Bananowiec utrzymuje wilgoć przez dług czas, jest aromatyczny i apetycznie wygląda. W dodatku świetny sposób na przemycenie owoców w cieście, jeśli Wasza pociecha za nimi nie przepada.



Składniki (na formę 22cm x 10cm):

  • 1 szklanka mąki (szklanka 250ml) + 1 łyżka  
  • 2/5 szklanki cukru (szklanka 250 ml)
  • 1/5 szklanki brązowego cukru, jasnego (szklanka 250 ml) 
  • 125 g masła
  • 1 średnie jajko
  • 1 dojrzały, duży banan + 1 banan na wierzch
  • 1/5 szklanki kefiru, temp. pokojowa
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • pół płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¼ łyżeczki sody oczyszczonej


W rondelku, na małym ogniu, powoli topimy i rumienimy na brązowy kolor masło. Trzeba uważać, by masła nie przypalić.
Kiedy masło ostygnie dodajemy do niego kefir, jajko, cynamon, cukier biały, brązowy i cukier waniliowy. Łączymy składniki przy pomocy łyżeczki do uzyskania jednolitej masy.
Dodajemy rozgniecionego widelcem jednego banana.
Przesiewamy mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia,a następnie delikatnie łączymy z masą. 
Przekładamy do podłużnej foremki, wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką.
Na wierzch układamy pokrojonego w plastry banana.
Pieczemy w piekarniku, nagrzanym do 160 st.C z włączonym termoobiegiem przez 55-60 minut do tzw. suchego patyczka.



niedziela, 16 sierpnia 2015

American Cookies





Idealne do popołudniowej kawy, z mlekiem- jako podwieczorek dla dziecka czy też dla Świętego Mikołaja podczas roznoszenia prezentów w zimową noc.

Składniki (na 24 duże ciacha):
  • 200 g masła min.82% (stopionego i ostudzonego)
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 3 tabliczki gorzkiej czekolady-300g (ja lubię czekoladę Wedla)
  • po szklance brązowego i białego cukru
  • 2 duże jajka
  • 1 żółtko
  • 15g cukru waniliowego 
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 0,5 łyżeczki soli





Czekoladę siekamy w kostkę. Rozpuszczone masło, cukier biały i brązowy, żółtko, jaja i cukier waniliowy miksujemy w misce, aż do połączenia składników. Do przesianej mąki dodajemy sodę, sól oraz czekoladę i łączymy wszystko z masą jajeczną. Zagniatamy ciasto ręcznie. Formujemy kule wielkości dużej moreli (dzięki czemu ciasteczka będą chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku), układamy na posypanej mąką blaszce/desce i zostawiamy na noc w lodówce (ok 10h). 

Po upływie 10h układamy ciasteczka na wyłożonej papierem blaszce i wstawiamy na 15-17 min do nagrzanego do 200 st piekarnika na środkowy poziom (bez termoobiegu). Najlepiej zachować sporą odległość pomiędzy ciasteczkami (ok.9 na blaszce), aby się nie posklejały w trakcie pieczenia. Po upieczeniu ciastka zostawić do ostygnięcia na kratce (bezpośrednio po upieczeniu są miekkie, więc trzeba uważać aby ich nie połamać).

Można przechowywać w szczelnym opakowaniu lub słoiku przez dłuższy czas.




sobota, 22 czerwca 2013

Rafaello na krakersach



Przepyszne, wcześniej robiłam ciasto na podobnej zasadzie ale bez dodatku wiórków kokosowych, było również smaczne. Myślę, że to bardzo dobra propozycja na upały, ponieważ ciasto chłodzi się w lodówce i wyśmienicie smakuje z kawą...To był mój imieninowy poczęstunek :) Polecam. Przepis od I Love Bake.

Składniki (na blachę 28x22cm)
  • 1,5 paczki słonych krakersów (paczka ok. 180 gram)
  • 3 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 3 czubate łyżki mąki pszennej
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych + 1 szklanka do posypania wierzchu (lub pół na pół z płatkami migdałowymi)
  • 250 g masła (lub margaryny)


W misce miksujemy żółtka, pół szklanki cukru oraz cukier wanilinowy. W szklance mleka rozprowadzamy obie mąki i łączymy z utartymi żółtkami.
2 szklanki mleka i szklankę cukru doprowadzamy do wrzenia. Na gotujące się mleko wlewamy masę jajeczną, energicznie mieszamy, tak jak byśmy gotowali budyń. Ja na tym etapie zestawiam garnek z ognia, mieszam, potem ponownie stawiam na ogniu i tak kilkakrotnie aby uniknąć grudek. Musicie dokładnie mieszać, masa najszybciej gęstnieje w rogach garnka. Jeżeli powstaną Wam grudki musicie zmiksować/zblendować/przetrzeć przez sitko masę. Sposób drugi uważam za najlepszy.
Budyń musi przestygnąć. Kiedy będzie całkiem zimny dodajemy do niego porcjami masło i miksujemy, aż uzyskamy puszysty krem. Na sam koniec łączymy z wiórkami kokosowymi. 
Blaszkę wykładamy krakersami (ja w miarę potrzeby kroiłam ciastka i uzupełniałam puste miejsca), następnie wylewamy 1/3 masy budyniowej. Ponownie wykładamy krakersami i wylewamy budyń, krakersy i budyń. Powinniśmy uzyskać 3 warstwy. Wierzch rafaello wysypujemy równomiernie wiórkami kokosowymi (i płatkami migdałowymi) . Ciasto musi się chłodzić kilka godzin w lodówce, najlepsze jest na drugi dzień. 

piątek, 1 marca 2013

Puszysty sernik z nutką cytrynową

- na czekoladowym spodzie, czyli sernik czarno - biały



Chyba jeszcze nigdy nie zrobiłam tak puszystego i aksamitnego sernika. Powala mnie też jego świeżość, której dodaje skórka otarta z cytryny. Bardzo wszystkim smakował. Podana porcja najefektowniej wygląda na tortownicy o średnicy 18 cm, bo wówczas sernik jest wysoki i "ponętny" :)


piątek, 8 lutego 2013

Białkowiec - jednoszklankowiec

-czyli ciasto na białkach, z makiem i bakaliami

 


Wy też po tłustym czwartku macie nadmiar białek? Chcecie zrobić z nich użytek? Ja tym razem nie chciałam ani bezów, ani kokosanek (klik)...znalazłam przepis na tzw. pieguska, ciasto z dużej ilości białek, z makiem sypanym, prosty i szybki w wykonaniu, czyli taki, jak lubię najbardziej. Jego nazwa "jednoszklankowiec" pochodzi, jak przeczytacie poniżej, od ilości składników - czyli po jednej szklance z głównych półproduktów. Rada: Kiedy ciasto mamy już w piekarniku warto je obserwować. W oryginale mówią, aby piec je w 220 st.C. przez 50 min, mi za szybko zaczął się rumienić z góry (przy włączonej dolnej grzałce i termoobiegu) i od 20-stej minuty zaczęłam już piec w 180 st.C przez kolejne 20 minut, czyli łącznie 40 minut. Także obserwujcie ciasto i dostosujcie czas i temperaturę do swoich piekarników, sprawdzając w trakcie suchość placka patyczkiem.



Składniki (na keksówkę):
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka maku (suchego, nie mielonego)
  • 1 szklanka białek
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki oleju, lub zimnego stopionego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Opcjonalnie: 
  • bakalie(orzechy, rodzynki, skórka)
  • na wierzch cukier puder/polewa czekoladowa/mleczna czekolada rozpuszczona na parze

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia (mozna pominąć, żeby było szybciej). W misce ubijamy na sztywno białka, dosypując stopniowo cukier ( w tym momencie naszła mnie ochota na bezy). Następnie dodajemy powoli mąkę z proszkiem do pieczenia, później wsypujemy mak, wlewamy olej (masło) i mieszamy łyżką. Jeżeli chcemy, to w tym momencie możemy dosypać bakalie.
Przygotowaną masę umieszczamy w keksówce wyłożonej papierem i pieczemy ok. 50 minut w temperaturze 220 stopni.
Rada: Mi jednoszklankowiec za szybko zaczął się rumienić z góry (przy włączonej dolnej grzałce i termoobiegu) i od 20-stej minuty zaczęłam już piec w 180 st.C przez kolejne 20 minut, czyli łącznie 40 minut. Także obserwujcie ciasto i dostosujcie czas i temperaturę do swoich piekarników. 
Kiedy ciasto jest gotowe (i wystygnie) posypujemy je cukrem pudrem (wersja najszybsza), lub polewamy czekoladą.

Jednoszklankowiec bierze udział w akcji:

środa, 16 stycznia 2013

Pierniki

   - przepis III



To już trzeci i ostatni przepis na pierniki, które robiłam w te Święta. Mam go od siostry..a ona z blogu "Na miotle"- Piernikowe domino, jedyne czego nie użyłam z oryginalnego przepisu, to mielonych orzechów. Pozwolę sobie zacytować przepis słowo w słowo, ponieważ mam jeszcze kilka przepisów, które chcę dzisiaj umieścić (zaległości świąteczne i nie tylko), a korzystam z tego, że moja córcia zasnęła :) Fotografie, które tu umieszczam, są z piernikami nie tylko z tego przepisu, ale ze wszystkich trzech, które robiłam w te Święta. Pozostałe znajdziecie w zakładce "Święta Bożego Narodzenia".


Składniki:

  • 800 gram mąki pszennej
  • 300 gram cukru pudru
  • 10 gram sody oczyszczonej
  • 200 gram masła roślinnego
  • 4 jajka
  • 1/3 szklanki miodu (najlepiej naturalnego)
  • 2 łyżki przyprawy korzennej
  • 3 łyżki kakao
Margarynę, cukier puder i miód ucieramy na gładką masę. Gdy masa jest jednolita dodajemy jajka. W osobnej misce mieszamy mąkę, mielone orzechy, sodę, przyprawę korzenną i kakao. Sypkie produkty stopniowo dodajemy do masy jajecznej i mieszamy mikserem na wolnych obrotach. Wymieszane ciasto jest luźne. Zawijamy ciasto w folię spożywczą i wkładamy na noc do lodówki. W lodówce ciasto bardzo zgęstnieje i będzie je można wałkować. Przy wałkowaniu podsypujemy mąką, ciasto jest elastyczne i daje się bardzo cienko wałkować .

Rozwałkowane ciasto kroimy na prostokąty wielkości kostek domina lub wycinamy dowolne kształty. Pierniczki można piec na drugi dzień – ciasto nie wymaga leżakowania. Pierniczki pieczemy 6 – 8 minut w temperaturze około 200 stopni.

Wystudzone pierniczki dekorujemy czekoladą, lentylkami, posypkami, lukrem z białek i cukru pudru.












Sernik dekadencki





Na Święta chciałam zrobić jakiś specjalny sernik, coś bardziej wykwintnego, no i znalazłam przepis na ten sernik, podobno jest w czołówce serników. Ma bardzo dużo składników, niejedne zaskakujące, jak słony serek kanapkowy, orzeszki solone, serek mascarpone. Ta ilość składników może przyprawić o ból głowy, ale spokojnie... jest łatwy w przygotowaniu, wymaga jedynie staranności i sumiennego przeczytania przepisu. Wyszedł przepyszny. Nie należy do serników puszystych, jak na przykład sernik rosa, jest zbity, bardzo sycący, a połączenie sernika, ze słonymi orzeszkami z karmelem oraz ciasteczkowego spodu z dodatkiem masła orzechowego jest po prostu rewelacyjne. Przepis z Kwestia Smaku.

Składniki:
Spód:
• 1 paczka (244 g) ciastek owsianych/zbożowych oblane z jednej strony czekoladą
• 4 - 5 pełnych łyżek masła orzechowego (około 175 g, 1/2 słoika)
• 2 łyżki roztopionego masła lub 1 łyżka oleju roślinnego np. z orzeszków ziemnych


Masa serowa: • 500 g twarogu trzykrotnie zmielonego lub sera ricotta
• 250 g serka mascarpone
• 250 g kremowego słonego serka Twój Smak (lub Philadelphia) • 3 łyżki mąki ziemniaczanej lub pszennej
• 1/2 puszki słodzonego mleka skondensowanego (266 g)
• 5 jajek
• 300 g białej czekolady (lub około 1/2 szklanki cukru i 1/3 szklanki śmietanki kremowej 30%)
• 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub 2 łyżki cukru wanilinowego

Wierzch: • 200 g gęstej kwaśnej śmietany homogenizowanej 12 lub 18%
• 125 g serka Kwestia Smaku (opcjonalnie)
• 3 łyżki cukru pudru

Dekoracja: • 75 g solonych orzeszków ziemnych, mogą być w miodzie

Sos toffee: • 1 szklanka śmietanki kremowej 30% lub 36%
• 1/4 szklanki brązowego cukru
• 1/4 szklanki płynnego miodu
• 1/4 szklanki masła






Wszystkie składniki na sernik wyjąć wcześniej z lodówki aby się ociepliły. Zdjąć obręcz z tortownicy o średnicy 24 cm, na dno położyć papier do pieczenia. Zapiąć obręcz wypuszczając papier poza obręcz.

Spód: Ciasteczka pokruszyć (np. w melakserze lub tłuczkiem w misce czy w woreczku). Wymieszać z masłem orzechowym i roztopionym masłem. Wyłożyć na dno i część boków tortownicy, mocno docisnąć. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Masa serowa: Piekarnik nagrzać do 175 stopni C (grzałki górna i dolna bez termoobiegu). Do misy miksera włożyć twaróg razem z serem mascarpone, serkiem Philadelphia lub Twój Smak oraz z mąką ziemniaczaną. Ucierać mieszadłem miksera przez około 2 - 3 minuty na małych obrotach miksera, aż masa będzie gładka. Stopniowo dodawać mleko skondensowane cały czas miksując na małych obrotach miksera (starając się nie napowietrzać masy). Wbijać kolejno jajka miksując wolno przez około 15 - 30 sekund po każdym dodanym jajku. Czekoladę połamać na kosteczki i roztopić w rondelku na małym ogniu, ciągle mieszając, następnie trochę studzimy i tak delikatnie podgrzaną dodajemy do masy serowej. Dodajemy jeszcze wanilię.

Masę wylać na spód z ciasteczek, wyrównać powierzchnię. Wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C. Następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni C i piec jeszcze przez 90 minut.

Wierzch: W misce wymieszać śmietanę z serkiem Philadelphia (jeśli go używamy) i cukrem pudrem. Sernik wysunąć z piekarnika, rozprowadzić na powierzchni powstałą masę i wstawić z powrotem do piekarnika. Piec przez 15 minut. Wyłączyć piekarnik i studzić sernik przez 5 minut w zamkniętym piekarniku, następnie stopniowo otwierać drzwiczki i stopniowo studzić sernik. Wyjąć z piekarnika i ustawić na kratce, całkowicie ostudzić. Zdjąć obręcz z tortownicy i wstawić sernik do lodówki (bez przykrycia) na minimum 6 godzin, a najlepiej na całą noc. W drugiej i kolejnej dobie przechowywania sernika w lodówce, można go już okryć folią aluminiową. 

Dekoracja: Orzeszki ziemne posiekać nożem (najlepiej drobniej niż na zdjęciu). Wszystkie składniki sosu toffee umieścić w rondelku i mieszając zagotować. Gdy cukier się rozpuści gotować masę ma małym ogniu przez około 15 - 20 minut lub do czasu aż będzie gęsty. Od czasu do czasu zamieszać i sprawdzać czy masa nie przywiera do dna garnka. Sos ostudzić. Orzeszki wymieszać z 1/4 sosu i udekorować nimi wierzch sernika. Resztą sosu polewać kawałki sernika na talerzach. Sos można podgrzać przed użyciem.

Sernik bierze udział w akcji:

wtorek, 15 stycznia 2013

Sernik rosa



Mój ulubiony sernik. Mama często go robiła w niedzilę, zachwyca podniebienie i oko. Swoja nazwe ma od kropelek, które pojawiają się na wierzchu ciasta po kilku godzinach od upieczenia. Puszysty, delikatny sernik, z kruchym, mało słodkim spodem. Produktów nie jest mało, ale przygotowanie jest bardzo proste, ponieważ składniki tylko miksujemy bądź zagniatamy i wykładamy na blachę.


Składniki:

Masa serowa:
  • 1 kg. masy twarogowej
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 0,5 szklanki oleju
  • 2 szklanki mleka
  • 1 duża paczka budyniu śmietankowego lub waniliowego
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
Kruche ciasto:
  • 250 gram margaryny
  • 3 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 3 żółtka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa białkowa na wierzch:
  • 3 białka
  • 1/4 szklanki cukru



  Wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki, aby osiągnęły temperaturę pokojową. Zaczynamy od spodu. Z podanych składników zagniatamy ciasto i wylepiamy nim blachę, którą wcześniej wykładamy papierem do pieczenia.
   Następnie przygotowujemy masę serową. Na początek ubijamy jajka z cukrem. Pózniej dodajemy twaróg, olej, mleko, budyń i cukier waniliowy i miksujemy wszystko na gładką masę. Wylewamy na kruche ciasto.
   Teraz z podanych składników ubijamy na sztywno masę białkową. Można dodać odrobinę soli, żeby szybciej nam zesztwyniało. Odkładamy ubitą masę na bok.
   Sernik pieczemy w nagrzanym do 160 stopni piekarniku, przez 45-50 minut, do czasu aż bok ciasta będzie odchodzić od foremki. Wówczas wykładamy na wierzch ubite wcześniej biaka z cukrem i pieczemy jeszcze 3-4 minuty, pilnując aby wierzch nam się nie przypalił. Sernik studzimy i czekamy aż pojawią się kropelki.

Chrupacze

- czyli ciasteczka z dużą ilością orzechów

 


Zdrowe, smaczne, chrupiące..mogą bardzo długo leżeć zamknięte w puszce i czekać na zjedzenie (chociaż gwarantuję, że będą bardzo szybko pochłonięte). Do wyboru można dodać orzechy włoskie, laskowe, nerkowce. Orzechy znajdują się w ciasteczkach, jak i na wierzchu, można je podawać w wersji podstawowej, z dodatkiem lukru lub mlecznej czekolady. Ciasteczka same w sobie nie są słodkie, więc jeśli ktoś woli bardziej kaloryczne łakocie, to radzę wierzch polać słodką polewą, lub do ciasta dodać więcej cukru pudru. Przepis delikatnie zmodyfikowany, ze slodkapasja.blox.pl




Składniki (ok. 25 sztuk)
  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g orzechów włoskich, mielonych + orzechy do posypania ciasteczek
  • 150 g masła
  • 40 g cukru pudru
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego (lub kwaśnej śmietany)
  • szczypta soli
  • roztrzepane białko do smarowania ciasteczek
Opcjonalnie:
  • 1/3  szklanki płatków owsianych 
  • polewa - biały lukier / roztopiona mleczna czekolada

Na początek łączymy suche składniki, czyli mąkę, orzechy, cukier i sól (opcjponalnie płatki owsiane), następnie dodajemy schłodzone masło, jogurt (śmietanę) i zagniatamy ciasto. Wstawiamy na pół godziny do lodówki. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość 5 mm, wykrawmy kółka, ja robiłam to szklanką i wyszło mi 26 ciasteczek. Każde ciastko smarujemy roztrzepanym białkiem i posypujemy obficie grubo siekanymi orzechami, lekko dociskając, żeby orzechy nam się ładnie przykleiły. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 170°C, po upieczeniu studzimy na kratce. Wystudzone ciastka możemy polać mleczną czekoladą, bądź lukrem.




Ciasteczka biorą udział w akcji:

środa, 19 grudnia 2012

Choinki z piernika




Bardzo efektowna ozdoba na Święta Bożego Narodzenia. Wystarczą foremki w kształcie gwiazdek o różnych wymiarach - minimum 5, ciasto piernikowe i trochę lukru do sklejenia. 


Składniki:
10 pierników w kształcie gwiazdek
lukier biały (białko + cukier puder)
kolorowe perełki, cukier puder do ozdoby

Najlepiej, jeżeli przygotujemy na jedną choinkę po 2 sztuki gwiazdek z każdego wymiaru, wtedy drzewko jest bardziej "dorodne". Nie muszę chyba dodawać, że na początek sklejamy ze sobą największe gwiazdki i stopniowo dodajemy co raz mniejsze, pamiętając o tym, aby ramiona gwiazdek nie nachodziły na siebie. Warto również do łączenia ciasteczek użyć grubszej warstwy lukru, to również gwarantuje lepszy efekt końcowy.


W tle choinka wykonana z makaronu :)





Babka majonezowa





Od razu zaznaczam, że mimo dodatku majonezu, babka jest słodka, nie wytrawna :). Ciasto jest miękkie i, co najważniejsze dla mnie - wilgotne w środku, o wyczuwalnej cytrynowej nucie.

Składniki (na keksówkę 25 cm x 12 cm):
  • 4 jaja
  • 1 majonez 150g
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru
  • skórka starta z 1 cytryny lub olejek cytrynowy


Ubijamy białka, pod koniec dodajemy żółtka i cukier. Przesiewamy mąkę z proszkiem i stopniowo łączymy z masą jajeczną. . Kiedy ciasto będzie gładkie dodajemy majonez i skórkę cytrynową (olejek cytrynowy), cały czas miksując. Wylewamy do foremki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką. Pieczemy w 170 stopniach przez 30-35 minut. Po upieczeniu nie wyciągamy babki od razu z piekarnika, najlepiej zostaić ją jeszcze do wystygnięcia przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.



Piernikowe pierniki o smaku piernika

   - przepis II


Moja siostra mówi, że te pierniki smakują, jak pierniki.. kto by pomyślał :) Przepis z tegorocznego numeru "Moje smaki życia". Mi pierwsze pierniki wyszły twarde, masa się bardzo lepiła, więc dodałam mąki. Zmodyfikowałam więc odrobinę przepis.

Składniki:
  • 600 g mąki pszennej
  • 1,5 szklanki miodu
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3/4 kostki masła
  • 1 opakowanie przyprawy do pierników
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka sody/proszku do pieczenia
  • szczypta soli


Miód podgrzać na małym ogniu z cukrem, przyprawami i masłem. Co jakiś czas trzeba zamieszać masę i pilnować, aby się nie zagotowała. Gdy składniki się połączą musimy zdjąć naczynie z ognia i odstawić do ostygnięcia (jak dobrze, że mróz za oknem ;p). Mąkę należy przesiać z sodą i solą. Dodać masę miodową i roztrzepane jajko. Wyrabiamy gładkie, elastyczne, lśniące ciasto. Początkowo jest ono dość lepkie i rzadkie, dlatego warto przygotować je dzień wczesniej i zostawić na noc w lodówce, żeby stężało. Jeżeli ciasto nadal będzie nam za rzadkie/lepkie, to nie bójmy się dodać odrobinę więcej mąki.Gotowe ciasto rozwałkowujemy na ok 0,5 cm, wykrawamy pierniczki i pieczemy w 180 st przez 8-10 minut.